niedziela, 22 października 2017

DZIEŃ 3031

OD CZASU JAK ZAŁOŻYŁAM NA FACEBOOKU NOWY FANPAGE BLOGA CZYLI OD MARCA BIEŻĄCEGO ROKU, BARDZO SIĘ STARAM DODAWAĆ TAM TREŚCI, KTÓRE MOGĄ ODPOWIADAĆ JAK NAJSZERSZEJ GRUPIE LUDZI. DBAM TAKŻE O PROMOCJĘ I CHYBA NARESZCIE ZACZYNA TO ODNOSIĆ JAKIEŚ SKUTKI, GDYŻ OD DOBRYCH KILKU DNI MOJE POSTY SĄ NAMIĘTNIE UDOSTĘPNIANE PRZEZ PEWNEGO PANA O IMIENIU ANDRZEJ. NIE ZNAM TEGO CZŁOWIEKA, ALE ZAKŁADAM, ŻE SKORO UDOSTĘPNIA MOJE TREŚCI, TO SIĘ MU ONE PODOBAJĄ. NIE BĘDĘ TEŻ UKRYWAĆ, ŻE LICZBA SHARE'ÓW POZYTYWNIE PRZEKŁADA SIĘ NA STATYSTYKI MOJEJ STRONY, WIĘC DALSZE TAKIE DZIAŁANIA TEGO PANA SĄ JAK NAJBARDZIEJ WSKAZANE. MAM TYLKO NADZIEJĘ, ŻE NIE JEST TO TAKA OSOBA JAK MADZIA STALKERKA, BO NIE CHCIAŁABYM SIĘ WPLĄTAĆ W JAKĄŚ RELACJĘ, Z KTÓREJ POTEM NIE BĘDĘ MOGŁA SIĘ WYRWAĆ.

POZA TYM JAK W KAŻDĄ NIEDZIELĘ ZAPRASZAM WAS NA KOLEJNY ODCINEK PROGRAMU "KOBIETA NA KRAŃCU ŚWIATA". TYM RAZEM MARTYNA WOJCIECHOWSKA PO RAZ KOLEJNY JUŻ UDAŁA SIĘ DO BOLIWII, GDZIE POZNAJE ALICIĘ - PRZEWODNICZĄCĄ WSPINACZKOWEJ DRUŻYNY CHOLIT. ODWIEDZA TAKŻE CARMEN ROJAS, Z KTÓRĄ TAKŻE W RAMACH PROGRAMU "KOBIETA NA KRAŃCU ŚWIATA" SPOTKAŁA SIĘ 10 LAT TEMU. 

CARMEN JAK WIĘKSZOŚĆ KOBIET W BOLIWII BYŁA BITA I PONIŻANA PRZEZ SWOJEGO PARTNERA. GDY OD NIEGO ODESZŁA, ABY MIEĆ ZA CO ŻYĆ ZACZĘŁA BRAĆ UDZIAŁ W WALKACH KOBIECYCH. NIE PAMIĘTAM JAK DOKŁADNIE NAZYWA SIĘ TEN SPORT, JEŚLI MOŻNA TO NAZWAĆ SPORTEM, ALE JAK NA MÓJ GUST JEST TO PO PROSTU POŁĄCZENIE SUMO Z ELEMENTAMI KICK BOXINGU. TE WALKI SĄ NAPRAWDĘ BARDZO BRUTALNE...

W DZISIEJSZYM ODCINKU MARTYNA POZNAJE DALSZE LOSY CARMEN JUŻ PO ICH PIERWSZYM SPOTKANIU, CZY BĘDZIE TO HISTORIA Z HAPPY ENDEM PRZEKONAJCIE SIĘ AMI KLIKAJĄC W LINK: "KOBIETA NA KRAŃCU ŚWIATA - LA PAZ"

Brak komentarzy: