środa, 20 września 2017

DZIEŃ 2999

DOWIEDZIAŁAM SIĘ DZISIAJ O ŚMIERCI PANI ANI - MOJEJ NAUCZYCIELKI, KTÓRA DZIELNIE WALCZYŁA Z NOWOTWOREM, ALE NIESTETY TĘ WALKĘ PRZEGRAŁA. KIEDYŚ PISAŁAM TUTAJ O NIEJ PONIEWAŻ CHCIAŁAM, ABY INFORMACJA O JEJ ZBIÓRCE DOTARŁA DO JAK NAJWIĘKSZEGO GRONA POTENCJALNYCH DARCZYŃCÓW. NIESTETY, NIE UDAŁO SIĘ. ŚMIERĆ BYŁA SZYBSZA... BARDZO MNIE TO WSZYSTKO ZASMUCIŁO I SPRAWIŁO, ŻE TROCHĘ PRZESTAŁAM WIERZYĆ W POWODZENIE WŁASNEJ ZBIÓRKI... PRZEJDŹMY JEDNAK DO INNEGO TEMATU, JESTEM WŁAŚNIE W TRAKCIE CZYTANIA KSIĄŻKI "HARRY POTTER I PRZEKLĘTE DZIECKO", KTÓRĄ DWA DNI TEMU POŻYCZYŁAM OD KUZYNKI.
JEST TO ÓSMY TOM PRZYGÓD NAJPOPULARNIEJSZEGO NA ŚWIECIE CZARODZIEJA. TYM RAZEM AKCJA DZIEJE SIĘ 19 LAT PO WYDARZENIACH OPISANYCH W KSIĄŻCE "HARRY POTTER I INSYGNIA ŚMIERCI". HARRY OD DAWNA JEST JUŻ DOROSŁY I Z GINNY MA 3 DZIECI - 2 SYNÓW I CÓRKĘ. JEGO SYN - ALBUS - JEST ZBUNTOWANY A ICH RELACJE SĄ TRUDNE, ALE DZIĘKI TEMU SĄ GŁÓWNYM WĄTKIEM TEJ HISTORII.

TA KSIĄŻKA BARDZO RÓŻNI SIĘ OD SWOICH POPRZEDNICZEK FORMĄ, PONIEWAŻ ZOSTAŁA NAPISANA W FORMIE SCENARIUSZA (Z PODZIAŁEM NA ROLE) I TO SCENARIUSZA NIE FILMOWEGO, ALE SPEKTAKLU TEATRALNEGO, ALE JEDNĄ CECHĘ TE WSZYSTKIE KSIĄŻKI MAJĄ WSPÓLNĄ - TRUDNO SIĘ OD NICH ODERWAĆ.

2 komentarze:

Alutka pisze...

To najwidoczniej kwestia gustu. Mnie akurat książka się nie podobała. Fabuła była tym razem wyjątkowo mało realistyczna, a wszystkie podróże bohaterów, Wręcz absurdalne.

kamila kościelniak pisze...

Harry Potter to fantastyka a fantastyka jako gatunek jest oparta na absurdzie. :)