wtorek, 8 sierpnia 2017

DZIEŃ 2956

KOŁO ÓSMEJ RANO DOSTAŁAM SMS'A Z WIADOMOŚCIĄ, ŻE JUŻ NIEBAWEM BĘDZIE U MNIE KURIER Z PRZESYŁKĄ. TROCHĘ MNIE TO ZASKOCZYŁO, BO PRZECIEŻ BIOGRAFIĘ BODO ZAMÓWIŁAM DOPIERO PRZEDWCZORAJ I TO PÓŹNYM WIECZOREM, BO TAK W OKOLICACH 21:00. DOSZŁAM TEŻ DO WNIOSKU, ŻE CHYBA PRZESTAWIĘ SIĘ NA KORZYSTANIE Z USŁUG FIRM KURIERSKICH ZAMIAST Z USŁUG POCZTY POLSKIEJ, KTÓRE CO PRAWDA Z REGUŁY SĄ TROSZECZKĘ TAŃSZE, ALE ZA TO ZAJMUJĄ WIĘCEJ CZASU.

JEŚLI ZAŚ CHODZI O SAMĄ KSIĄŻKĘ, TO PRZEZ KILKANAŚCIE PIERWSZYCH STRON BYŁAM TROCHĘ ZAWIEDZIONA, PO PROSTU INACZEJ WYOBRAŻAŁAM SOBIE STYL I CHARAKTER TEJ KSIĄŻKI.

POZA TYM ZROBIŁAM KOLEJNĄ GRAFIKĘ W ZWIĄZKU Z TĄ ZABAWĄ W ODLICZANIE DNI DO KONCERTU I WTEDY PRZYSZEDŁ MI DO GŁOWY POMYSŁ, ŻE BĘDĘ Z NICH ROBIĆ GIFY,KAŻDEGO DNIA DODAJĄC JEDNO ZDJĘCIE, TAK, ŻE KIEDY W DZIEŃ KONCERTU OPUBLIKUJĘ OSTATNI GIF WSZYSCY BĘDĄ MOGLI ZOBACZYĆ NA RAZ WSZYSTKIE GRAFIKI.

Brak komentarzy: