wtorek, 18 lipca 2017

DZIEŃ 2935

TAK SAMO JAK WCZORAJ ZACZĘŁAM CZYTAĆ TRZECI TOM "DIABLĄT Z HALLSTEAD HALL" DZIŚ ZACZĘŁAM CZYTAĆ TRZECI TOM O PRZYGODACH BRYTYJCZYKA - PAULA WESTA - WE FRANCJI, PT. "MERDE! CHODZI PO LUDZIACH".

TYM RAZEM WIĘKSZA CZĘŚĆ AKCJI POWIEŚCI DZIEJE SIĘ W STANACH ZJEDNOCZONYCH DO KTÓRYCH NASZ BOHATER JEST ZMUSZONY WYJECHAĆ ZA PRACĄ, JEŚLI CHCE PORADZIĆ SOBIE Z NĘKAJĄCYMI GO KŁOPOTAMI FINANSOWYMI, W KTÓRE WPĘDZIŁ GO KRAJ ŻABOJADÓW. RAZEM Z NIM W PODRÓŻ UDAJE SIĘ JEGO DZIEWCZYNA I NAJLEPSZY PRZYJACIEL JACK, BY PROPAGOWAĆ BRYTYJSKĄ KULTURĘ POZA GRANICAMI KRAJU. NIE WSZYSTKO JEDNAK IDZIE DOBRZE, BO PO JAKIMŚ CZASIE PAUL ZAUWAŻA, ŻE KTOŚ NISZCZY EFEKTY JEGO PRACY.

Brak komentarzy: