czwartek, 13 kwietnia 2017

DZIEŃ 2839

DZIŚ W KLUBOKAWIARNI ALTERNATYWA 21 ODBYŁ SIĘ KOLEJNY QUIZ MATURALNY, KTÓRY TYM RAZEM BYŁ BARDZIEJ Z PRZEDMIOTÓW ŚCISŁYCH CZYLI NIESTETY ZDECYDOWANIE NIE DLA MNIE. BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE DZIĘKI TEMU, IŻ URODZIŁAM SIĘ W 5 MIESIĄCU CIĄŻY ZAŁAPAŁAM SIĘ NA OSTATNI ROCZNIK, KTÓRY ZDAWAŁ MATURĘ BEZ MATEMATYKI, BO GDYBY BYŁO INACZEJ ALBO BYM MATURY NIE ZDAŁA ALBO DO NIEJ NIE PODESZŁA CZYLI JAK TO MÓWIĄ NIE MA TEGO ZŁEGO, CO BY NA DOBRE NIE WYSZŁO.

NIESTETY, NIE MAM ŻADNEGO ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA, ALE NA STRONIE KLUBOKAWIARNI UDAŁO MI SIĘ ZNALEŹĆ FAJNE ZDJĘCIE Z POPRZEDNIEJ EDYCJI I DOSZŁAM DO WNIOSKU, ŻE SKORO W ZASADZIE TEMATYCZNIE DOTYCZY TEGO SAMEGO WYDARZENIA, TO MOGĘ JE W TYM POŚCIE WYKORZYSTAĆ.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Na szczęście również nie musiałam zdawać matury z matematyki. Nigdy mi nie było łatwo uczyć się tego przedmiotu.Gdyby nie fakt, żer była jednym z uprzywilejowanych roczników chyba bym nie p nie zdała w ogóle. Zatem jestem w tym samym klubie. Kie Dawniej czytałam cykl Jeżycjada autorstwa Małgorzaty Musierowicz. Przez lata pisarka bardzo się zmieniła, niestety na niekorzyść. Ale jeszcze pamiętam wspomnienia o ma o przedmiotach ścisłych w jej autobiografii. Gdyby nie wychowawca, który wykładał fizykę też, by nie dała rady. On w decydującym momencie zwrócił się do komisji, mówiąc: Drodzy Państwo są ludzie, którzy umieją liczyć i tacy, którzy nie umieją. To dziecko nie potrafi, ale zasługuje na świadectwo dojrzałości. Jak widać, nawet polarne osoby mają z tym problem. To znaczy z wiedzą ścisłą Osobiście trafiałam na sympatyczne matematyczki. No, może bardziej w późniejszym okresie podstawówki i liceum. Pamiętam, że na świadectwie w trzeciej klasie miałam pałę z matematyki, bo na początkowym etapie nauczania wychowawczyni zlekceważyła naukę, choćby tabliczki mnożenia. Chyba uważała, że nie warto. Skoro byłam niepełnosprawna i miałam naucznie indywidualne Dopiero potem jakoś się ułożyło, no, w każdym razie matury na pewno bym nie zdała tak czy siak.

kamila kościelniak pisze...

Raczej wątpię, by w obecnych czasach komisja wzięła pod uwagę fakt, że ktoś z takich czy innych przyczyn nie może się czegoś nauczyć.

Nusia B pisze...

Ciekawy blog. Obserwuje i zapraszam do mnie http://nusiabl.blogspot.com/ :)

kamila kościelniak pisze...

Dziękuję, zaraz do Ciebie zajrzę.