poniedziałek, 21 listopada 2016

DZIEŃ 2696

WŁAŚNIE ZACZĄŁ SIĘ DLA MNIE BARDZO PRACOWITY TYDZIEŃ. DZIŚ OD 9 DO 14 MIAŁAM COACHING GRUPOWY. NIE WIEM CZY WIECIE DOKŁADNIE NA CZYM POLEGAJĄ COACHINGI, WIĘC POSTARAM SIĘ TO WAM JAKOŚ PRZYSTĘPNIE WYJAŚNIĆ.

COACHING W RAMACH PROJEKTU BAS TO SPOTKANIA GRUPOWE ORAZ INDYWIDUALNE Z OSOBĄ MOTYWUJĄCĄ CIĘ POPRZEZ ROZMOWY I RÓŻNE PSYCHOLOGICZNE ZABAWY DO TEGO, ABYŚ POMIMO SWOJEJ NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI I INNYCH PROBLEMÓW ZNALAZŁ PRACĘ I BYŁ AKTYWNY ZAWODOWO. 

JA POZA POZYTYWNĄ ENERGIĄ NIE WYNOSZĘ Z TYCH ZAJĘĆ ZBYT WIELE, ALE TO WSZYSTKO DLATEGO, ŻE PRACA (JAKAKOLWIEK) JUŻ DAWNO STAŁA SIĘ MOIM ŻYCIOWYM CELEM I Z NATURY MAM DUŻO ENERGII DO DZIAŁANIA, WIĘC NIE TRZEBA MNIE MOTYWOWAĆ. NAWET ELIZA MÓWI, ŻE NIE BARDZO WIE, CO MA ZE MNĄ ROBIĆ JAKO MÓJ TRENER PRACY SKORO SAMA WYSYŁAM CV NA RÓŻNYCH PORTALACH. 

POZA TYM CAŁY CZAS MAM JAKIEŚ ZAJĘCIA. PO POWROCIE Z COACHINGU OD RAZU WZIĘŁAM SIĘ ZA LEKCJĘ NIEMIECKIEGO, KSIĄŻKI ORAZ ARTYKUŁY I TAK MI W ZASADZIE UPŁYNĄŁ CAŁY DZIEŃ.

Brak komentarzy: