środa, 2 listopada 2016

DZIEŃ 2677

ZACZĘŁAM DZIŚ CZYTAĆ KSIĄŻKĘ "CRYPTONOMICON". KSIĄŻKĘ TĄ POLECIŁA MI OLA NA PIERWSZYM COACHINGU W PROJEKCIE. AKCJA POWIEŚCI ROZGRYWA SIĘ RÓWNOLEGLE W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ I POD KONIEC XX WIEKU. GŁÓWNYMI BOHATERAMI SĄ ANGIELSCY I AMERYKAŃSCY KRYPTOANALITYCY PRACUJĄCY W BLETCHLEY PARK ORAZ ŻOŁNIERZE ODDZIAŁÓW LINIOWYCH WSPÓŁPRACUJĄCYCH Z NIMI W CZASIE WOJNY. JA MAM TĄ KSIĄŻKĘ W FORMACIE PDF I TROCHĘ KIEPSKO JEST SFORMATOWANA, CO UTRUDNIA CZYTANIE, ALE OGÓLNIE KSIĄŻKA JEST CIEKAWA, CHOĆ POLECAM JĄ TYLKO LUDZIOM, KTÓRZY MAJĄ UMYSŁY ŚCISŁE. HUMANISTA PRZEBRNIE PRZEZ TĄ KSIĄŻKĘ, ALE BĘDZIE PO NIEJ WYPOMPOWANY. JA CZYTAM TYLKO PO KILKA STRON DZIENNIE. ZALICZYŁAM JUŻ WYZWANIE "PRZECZYTAM 52 KSIĄŻKI W CIĄGU ROKI" I "PRZECZYTAM CAŁĄ BIBLIĘ W CIĄGU ROKU", WIĘC MOGĘ TROCHĘ ZWOLNIĆ TEMPO CZYTANIA, CHOĆ NA PEWNO NIE ODSTAWIĘ KSIĄŻEK CAŁKOWICIE. POZA TYM POMIMO ŚWIĄT JA NADAL BARDZO INTENSYWNIE ŻYJĘ, ALE DZISIAJ UDAŁO MI SIĘ WSZYSTKO ZROBIĆ, DODAĆ KILKANAŚCIE ARTYKUŁÓW, POUCZYĆ SIĘ, POCZYTAĆ.

Brak komentarzy: