niedziela, 9 października 2016

DZIEŃ 2653

W NOCY ŚNIŁO MI SIĘ, ŻE ZNOWU JESTEM Z AL BANO W KRAKOWSKIEJ TAURON ARENIE. PYTAŁ MNIE CZY MAM JAKIŚ KONTAKT Z ROMINĄ, POWIEDZIAŁAM, ŻE CZASEM PISZEMY NA FACEBOOKU I ŻE NAWET TARYN ZE MNĄ PISZE. TAKI MIŁY SEN, TO BARDZO PRZYJEMNA ODSKOCZNIA OD TYCH KOSZMARÓW, KTÓRE ŚNIĄ MI SIĘ CO KILKA NOCY OD KILKUNASTU MIESIĘCY. PO POŁUDNIU NATOMIAST PISAŁAM Z ADAMEM O ZBLIŻAJĄCYM SIĘ TOURNEE AL BANO I ROMINY W NIEMCZECH. MYŚLIMY O TYM, ABY POLECIEĆ NA KONCERT DO HAMBURGA, KTÓRY ODBĘDZIE SIĘ 12 LISTOPADA CZYLI 2 DNI PO MOICH 26 URODZINACH. FAJNIE BY BYŁO I NIE TRZEBA BY DŁUGO NA TO CZEKAĆ, BO TYLKO 34 DNI...

Brak komentarzy: