sobota, 8 października 2016

DZIEŃ 2652

NASZŁA MNIE DZISIAJ CHĘĆ NA FILM "NOCE I DNIE", OKAZAŁO SIĘ JEDNAK, ŻE JUŻ GO NIE MA ANI NA YOUTUBE ANI NA CDA. ZAPEWNE JEST NA ZALUKAJ, ALE NIE CHCIAŁAM TRACIĆ CZASU NA ŚCIĄGANIE STAMTĄD FILMU, ABYM GO MOGŁA OBEJRZEĆ BEZ LIMITU CZASOWEGO, DLATEGO TEŻ POSZPERAŁAM TROCHĘ W SIECI I NA WWW.GLORIA.TV ZNALAZŁAM TEN SAM FILM W FORMIE DWUNASTO ODCINKOWEGO SERIALU. OD RAZU OBEJRZAŁAM PIERWSZY Z NICH I TAK SAMO JAK W PRZYPADKU "QUO VADIS" ZAUWAŻYŁAM, ŻE W SERIALU SĄ SCENY, KTÓRYCH NIE BYŁO W FILMIE PEŁNOMETRAŻOWYM. DO OBEJRZENIA TEGO FILMU SKŁONIŁ MNIE TAKŻE FAKT, ŻE JAKOŚ TAK DZISIAJ NACHODZĄ MNIE MYŚLI O MOIM ŻYCIU UCZUCIOWYM, A TAK BARDZO CHCIAŁABYM MIEĆ TO ZA SOBĄ I NIE MYŚLEĆ O LUDZIACH, KTÓRYM W GRUNCIE RZECZY NIGDY NA MNIE NIE ZALEŻAŁO...

Brak komentarzy: