piątek, 30 września 2016

DZIEŃ 2644

MIAŁAM MIEĆ DZISIAJ W FUNDACJI DWU I PÓŁGODZINNE SPOTKANIE Z POŚREDNICTWA PRACY, ALE ZOSTAŁO ONO ODWOŁANE. TROCHĘ SZKODA, BO LUBIĘ MIEĆ AKTYWNE DNI, ALE NIE UKRYWAJMY SZKOLENIA W FUNDACJI, TO NIE JEST JEDYNA RZECZ JAKĄ ROBIĘ, A TEN WOLNY CZAS WYKORZYSTAŁAM NA OBEJRZENIE FILMU "NOWE PRZYGODY ALLADYNA", KTÓRY TERAZ JEST W KINACH I KTÓRY MI JUŻ UDAŁO SIĘ ZNALEŹĆ W INTERNECIE. NIE JEST TO STANDARDOWA BAŚŃ O ALLADYNIE I MAGICZNEJ LAMPIE A RACZEJ KOMEDIA, KTÓRA SWOJĄ BUDOWĄ PRZYPOMINA MI FILM "ASTERIX I MISJA KLEOPATRA". W ROLĘ ALLADYNA WCIELIŁ SIĘ KEV ADAMS I POWIEM WAM, ŻE PO PRZEMIANIE W KSIĘCIA STAŁ SIĘ CAŁKIEM PRZYSTOJNYM FACETEM. :)

Brak komentarzy: