środa, 21 września 2016

DZIEŃ 2635

W NOCY JEDEN Z MOICH ZNAJOMYCH NA FACEBOOKU ZAPROSIŁ MNIE DO WZIĘCIA UDZIAŁU W WYDARZENIU "PROJEKCJA FILMU <<BÓG NIE UMARŁ 2>>". BARDZO SZYBKO SKOJARZYŁAM, ŻE KILKA DNI TEMU JUŻ KTOŚ WRZUCIŁ TEN FILM NA ZALUKAJ, NAPISAŁAM O TYM NA STRONIE TEGO WYDARZENIA A PO POŁUDNIU ZNALAZŁAM TROCHĘ CZASU, ABY TEN FILM ZA POŚREDNICTWEM ZALUKAJ OBEJRZEĆ. GŁÓWNĄ BOHATERKĄ TEGO FILMU JEST GRACE WESLEY - NAUCZYCIELKA, KTÓRA W AMERYKAŃSKIEJ SZKOLE ŚWIECKIEJ PROPAGUJE WIARĘ W CHRYSTUSA, CO WEDŁUG WŁADZ SZKOŁY JEST NIEZGODNE Z ZASADAMI PRZYJĘTYMI PRZEZ TĘ INSTYTUCJĘ. KOBIETA POSTANAWIA BRONIĆ TEGO W CO WIERZY A TO W KONSEKWENCJI DOPROWADZA JĄ NA SALĘ SĄDOWĄ, GDZIE TOCZY SIĘ PRZECIWKO NIEJ PROCES, KTÓRY NA KONIEC FILMU WYGRYWA. W MOIM ODCZUCIU TEN FILM MA TYLKO JEDNO POZYTYWNE PRZESŁANIE: CZASAMI WARTO BRONIĆ TEGO, W CO SIĘ WIERZY, ALE RÓWNOCZEŚNIE JEST TO FILM NUDNY I PO JEGO OBEJRZENIU CZUJĘ SIĘ ZMĘCZONA. PRZED WYŁĄCZENIEM GO W PIERWSZEJ POŁOWIE POWSTRZYMAŁ MNIE TYLKO FAKT, ŻE W GŁÓWNĄ ROLĘ WCIELIŁA SIĘ MELISSA JOAN HART, KTÓRĄ PAMIĘTAM Z ROLI TYTUŁOWEJ W SERIALU "SABRINA - NASTOLETNIA CZAROWNICA".

Brak komentarzy: