piątek, 8 lipca 2016

DZIEŃ 2560

SKOŃCZYŁAM CZYTAĆ "EMANCYPANTKI" BOLESŁAWA PRUSA I WZIĘŁAM SIĘ ZA CZYTANIE "OPOWIEŚCI Z NARNII", BO UDAŁO MI SIĘ ZNALEŹĆ CAŁY SIEDMIOKSIĄG W FORMACIE PDF. JUŻ KIEDYŚ CZYTAŁAM TE BAJKĘ, ALE NIE DOTARŁAM DO KOŃCA, TYM RAZEM JEDNAK NA PEWNO TO ZROBIĘ, BO TAKA LEKKA POWIEŚĆ PO DOŚĆ CIĘŻKIM STYLU PISANIA PRUSA NA PEWNO DOBRZE MI ZROBI. WRACAJĄC JEDNAK DO FABUŁY POWIEŚCI, TO AKCJA ZACZYNA SIĘ PODCZAS II WOJNY ŚWIATOWEJ. CZWORO RODZEŃSTWA: PIOTR, ZUZANNA, EDMUND I ŁUCJA ZOSTAJE WYSŁANYCH Z LONDYNU NA WIEŚ W OBAWIE PRZED NALOTAMI BOMBOWYMI. DZIECI TRAFIAJĄ DO OGROMNEGO DOMU PEŁNEGO ZABYTKÓW, KTÓRY NALEŻY DO PEWNEGO STAREGO, ALE BARDZO MIŁEGO PROFESORA, KTÓRY MIESZKA W NIM TYLKO ZE SWOJĄ GOSPODYNIĄ. NA POCZĄTKU POWIEŚCI NASI BOHATEROWIE TROCHĘ SIĘ NUDZĄ, BO ZA OKNEM LEJE DESZCZ I NIE MOGĄ WYJŚĆ NA DWÓR. WSZYSTKO SIĘ ZMIENIA, KIEDY ZACZYNAJĄ SIĘ BAWIĆ W CHOWANEGO I NAJMŁODSZA Z NICH - ŁUCJA - POSTANAWIA UKRYĆ SIĘ W OGROMNEJ, STAREJ SZAFIE, SAMOTNIE STOJĄCEJ W JEDNYM Z POKOI. SIEDZĄC W TEJ SZAFIE DZIEWCZYNKA ODKRYWA, ŻE NIE JEST TO TYLKO ZWYKŁA SZAFA NA UBRANIA, ALE TAKŻE PRZEJŚCIE DO INNEJ KRAINY - NARNII. NARNIA TO KRAINA, W KTÓREJ ŻYJĄ: KARŁY, MÓWIĄCE ZWIERZĘTA I INNE BAŚNIOWE STWORZENIA, JEDNAK JEJ MIESZKAŃCY NIE SĄ SZCZĘŚLIWI, PONIEWAŻ NARNIĄ WŁADA SAMOZWAŃCZA KRÓLOWA I RÓWNOCZEŚNIE CZAROWNICA, KTÓRA ZA POMOCĄ CZARÓW UTRZYMUJE W NARNII WIECZNĄ ZIMĘ. PODCZAS SWOJEJ PIERWSZEJ WIZYTY W TEJ ZACZAROWANEJ KRAINIE ŁUCJA POZNAJE FAUNA - TUMNUSA, KTÓRY PRACUJE DLA BIAŁEJ CZAROWNICY I MA UŚPIĆ DZIEWCZYNKĘ ZA POMOCĄ MAGICZNEGO FLETU I ODDAĆ JĄ CZAROWNICY. FAUN JEDNAK TAK POLUBIŁ ŁUSIĘ, ŻE NIE WYKONAŁ ROZKAZU TYLKO POZWOLIŁ DZIEWCZYNCE ZA POMOCĄ SZAFY DO ANGLII. PO POWROCIE DO PUSTEGO POKOJU DZIEWCZYNKA STARA SIĘ PRZEKONAĆ RODZEŃSTWO DO SWOJEJ HISTORII, ONI JEDNAK JEJ NIE WIERZĄ. PEWNE WYPADKI SPRAWIAJĄ JEDNAK, ŻE W NIEDŁUGIM CZASIE CAŁA CZWÓRKA TRAFIA DO NARNII, GDZIE PRZEŻYWAJĄ RÓŻNE WSPANIAŁE PRZYGODY I RAZEM Z PRAWOWITYM KRÓLEM NARNII - ASLANEM, KTÓRY JEST LWEM, POKONUJĄ BIAŁĄ CZAROWNICĘ I PRZYWRACAJĄ WIOSNĘ. PIOTR, ZUZANNA, EDMUND I ŁUCJA POD KONIEC POWIEŚCI, PRZYNAJMNIEJ JEJ PIERWSZEGO TOMU, ZOSTAJĄ KRÓLAMI I KRÓLOWYMI NARNII ZASIADAJĄCYMI NA ZAMKU KER - PARAVEL. POZA TYM ROZMAWIAŁAM TEŻ Z NACZELNYM, KTÓRY JAK NA MOJE WYCZUCIE UDAWAŁ, ŻE NASZA OSTATNIA ROZMOWA W OGÓLE NIE MIAŁA MIEJSCA. PUBLICZNIE NIE BĘDĘ TEGO KOMENTOWAĆ, ALE MAM SWOJĄ WŁASNĄ TEORIĘ NA TEN TEMAT...

Brak komentarzy: