poniedziałek, 4 lipca 2016

DZIEŃ 2556

ZACZĘŁAM DZIŚ CZYTAĆ OSTATNIĄ I NAJGRUBSZĄ KSIĄŻKĘ JAKĄ WYPOŻYCZYŁAM PODCZAS OSTATNIEJ WIZYTY W BIBLIOTECE. JEST TO PIERWSZA KSIĄŻKA NAPISANA DLA DOROSŁYCH PRZEZ JOANNE KAITHLEEN ROWLING ZNANĄ JAKO AUTORKĘ SERII KSIĄŻEK O HARRYM POTTERZE. PRZECZYTAŁAM JUŻ PIERWSZE 50 STRON I POWIEM WAM SZCZERZE, ŻE MAM BARDZO MIESZANE UCZUCIA. GŁÓWNYM WĄTKIEM POWIEŚCI JEST ŚMIERĆ BARRY'EGO FAIRBROTHERA WSKUTEK PĘKNIĘCIA TĘTNIAKA. WĄTEK TEN PRZEWIJA SIĘ PRZEZ CAŁĄ POWIEŚĆ, PONIEWAŻ BARRY BYŁ CZŁONKIEM RADY MIASTA I W ZWIĄZKU Z JEGO ŚMIERCIĄ POWSTAŁ WAKAT, KTÓRY MA ZOSTAĆ ZAPEŁNIONY PO PRZEPROWADZENIU WYBORÓW. MOIM ZDANIEM KSIĄŻKA TA BARDZO DOBRZE POKAZUJE JAK LUDZIE POTRAFIĄ BYĆ ZAWISTNI, GDY CHCĄ ZAJĄĆ JAKIEŚ WYSOKIE STANOWISKO. DOBRZE UKAZUJE TEŻ RÓŻNE WARSTWY SPOŁECZNE, ALE JEST TEŻ W NIEJ COŚ, CO BARDZO MNIE ODRZUCA MIANOWICIE DUŻA ILOŚĆ PRZEKLEŃSTW, KTÓRYCH JA RACZEJ NIE UŻYWAM I KTÓRE W KSIĄŻKACH MNIE BARDZO RAŻĄ. TAK SOBIE MYŚLĘ, ŻE KIEDY AUTORKA PISAŁA TĘ KSIĄŻKĘ TO PRZEZ CAŁY CZAS TOWARZYSZYŁO JEJ PRAGNIENIE, ABY RAZ NA ZAWSZE PRZESTANO KOJARZYĆ JĄ Z HARRYM POTTEREM. TAKIE ZJAWISKO JEST CHYBA POWSZECHNE WŚRÓD ARTYSTÓW ODNOSZĄCYCH SUKCESY, BO PAMIĘTAM JAK JAKIŚ CZAS PO PREMIERZE FILMU "KAROL - CZŁOWIEK, KTÓRY ZOSTAŁ PAPIEŻEM" I "KAROL - PAPIEŻ, KTÓRY POZOSTAŁ CZŁOWIEKIEM" OGLĄDAŁAM WYWIAD Z PIOTREM ADAMCZYKIEM, KTÓRY MÓWIŁ, ŻE PRZYJĄŁ ROLĘ SZEFA GESTAPO W SERIALU "CZAS HONORU" TYLKO PO TO, BY ZERWAĆ Z ROLĄ DOBROTLIWEGO PAPIEŻA. OGLĄDAŁAM TEŻ WYWIAD Z MAJKĄ JEŻOWSKĄ, GDY POSTANOWIŁA ZERWAĆ Z WIZERUNKIEM MAŁEJ DZIEWCZYNKI UWIĘZIONEJ W CIELE CZTERDZIESTOLATKI, BYŁ TO JEDYNY MOMENT, W KTÓRYM POCZUŁAM DLA TEJ PANI ODROBINĘ SYMPATII, BO WCZEŚNIEJ JEJ WIZERUNEK I PIOSENKI MNIE IRYTOWAŁY. KIEDY MOJE SIOSTRY BYŁY W PRZEDSZKOLU SŁUCHAŁY JEJ PIOSENEK, JESZCZE WTEDY NA KASETACH MAGNETOFONOWYCH, MUSIAŁAM WTEDY PRZENOSIĆ SIĘ DO BABCI, BO NIE MOGŁAM TEGO ZNIEŚĆ...

2 komentarze:

Alutka pisze...

Postanowiłam, że przez wakacje ograniczę przeglądanie blogów do minimum. Właściwie nie miałabym nic przeciwko dłuższej przerwie od komputera. Chciałabym po prostu odpocząć w jakimś cichym spokojnym, miejscu. Mogę potwierdzić twoje obawy związane z Trafnym Wyborem Rowling. Kiedyś czytałam i bardzo raziła mnie duża ilość przekleństw, mnogość bohaterów itd. Właściwie z ulgą odłożyłam tę książkę po przeczytaniu. Autorka kompletnie nie potrafiła się w tym wszystkim odnaleźć. Nie sądzę, by jej niepowodzenie miało cokolwiek wspólnego z próbą zerwania z sagą o Harrym Potterze. Po prostu większość fragmentów owej niby fenomenalnej powieści zupełnie do siebie nie pasowała.

kamila kościelniak pisze...

Cóż, ja z takich czy innych powodów nie mogę ograniczyć komputera ani myśleć o wakacjach. Jedyne co musiałam ograniczyć to kontakty z ludźmi.