sobota, 2 lipca 2016

DZIEŃ 2554

video
ZNALAZŁAM DZIŚ W INTERNECIE JEDEN Z TEGOROCZNYCH FILMÓW, PT. "CUDA Z NIEBA". TEMATYCZNIE JEST ON PODOBNY DO FILMU "NIEBO ISTNIEJE NAPRAWDĘ", O KTÓRYM PISAŁAM TUTAJ: DZIEŃ 1965. JEDNAK GŁÓWNĄ BOHATERKĄ TEJ HISTORII JEST DZIEWCZYNKA - ANNABEL BEAM. ANNABEL WYCHOWUJE SIĘ W SZCZĘŚLIWEJ I BARDZO WIERZĄCEJ RODZINIE NA FARMIE W TEXASIE. PEWNEGO DNIA PO ZJEDZENIU PIZZY I INNYCH SMAKOŁYKÓW NA PRZYJĘCIU DZIEWCZYNKA ZACZYNA WYMIOTOWAĆ I ŹLE SIĘ CZUĆ. NA POCZĄTKU JEJ RODZICE - CHRISTY I KEVIN - MYŚLĄ, ŻE JEST TO JAKIEŚ ZATRUCIE SPOWODOWANE WIRUSEM. KIEDY PO KILKU DNIACH STAN ANNABEL SIĘ NIE POPRAWIA A WRĘCZ PRZECIWNIE ULEGA POGORSZENIU LEKARZE PODEJRZEWAJĄ REFLUKS. GŁĘBSZE BADANIA I TESTY POZWALAJĄ JEDNAK WYKLUCZYĆ TĘ OPCJĘ I WSKAZUJĄ NA TO, ŻE JELITA ANNY SĄ ZA BARDZO SKRĘCONE A DOLNA CZĘŚĆ ŻOŁĄDKA NIE PRACUJE. JEST TO SCHORZENIE NIEULECZALNE I BARDZO BOLESNE. PO DŁUGIM POBYCIE W SZPITALU I LECZENIU, KTÓRE TAK NAPRAWDĘ NIE POMAGA DZIEWCZYNKA DOSTAJE DZIECIĘCEJ DEPRESJI I MÓWI MATCE, ŻE CHCE UMRZEĆ. WTEDY CHRISTY POSTANAWIA ZABRAĆ CÓRKĘ ZE SZPITALA DO DOMU. PO POWROCIE DO DOMU ANNABEL PRÓBUJE ŻYĆ NORMALNIE, JAK PRZED CHOROBĄ I POD WPŁYWEM NAMOWY STARSZEJ SIOSTRY - ABBIE - POSTANAWIA SIĘ RAZEM Z NIĄ WSPIĄĆ NA PONAD STULETNIE DRZEWO ROSNĄCE NA ICH FARMIE. WTEDY DOCHODZI DO TRAGEDII, GAŁĄŹ, NA KTÓREJ SIEDZĄ DZIEWCZYNKI ŁAMIE SIĘ I ANNABEL WPADA DO DZIURY W PNIU DRZEWA, GDZIE NA CHWILE TRACI PRZYTOMNOŚĆ. TRAFIA WTEDY DO NIEBA, PRZYNAJMNIEJ TAK TWIERDZI, SŁYSZY TAM GŁOS BOGA, KTÓRY MÓWI JĄ, ŻE JĄ KOCHA, ALE MUSI WRÓCIĆ NA ZIEMIĘ. WTEDY DZIEWCZYNKA PYTA CZY, JEŚLI WRÓCI, TO BĘDZIE UZDROWIONA, BO JEŚLI NIE TO NIE CHCE WRACAĆ. PAN BÓG OBIECUJE JEJ, ŻE BĘDZIE UZDROWIONA I W TEJ CHWILI ANNA ODZYSKUJE ŚWIADOMOŚĆ. W TYM SAMYM CZASIE TRWA AKCJA RATOWNICZA, KTÓRĄ TRANSMITUJE LOKALNA TELEWIZJA, SUGERUJĄC, ŻE NAJPRAWDOPODOBNIEJ DZIEWCZYNKA NIE PRZEŻYŁA UPADKU. WSZYSCY SĄ W SZOKU KIEDY PO WYCIĄGNIĘCIU I ODTRANSPORTOWANIU DO NAJBLIŻSZEGO SZPITALA DZIEWCZYNKA NIE MA ŻADNYCH ZŁAMAŃ ANI INNYCH WIĘKSZYCH OBRAŻEŃ. KILKA DNI PO TYCH WYDARZENIACH CHRITY POMAGA UBRAĆ SIĘ CÓRCE DO SZKOŁY I WTEDY ODKRYWA, ŻE BRZUSZEK JEJ CÓRKI JEST PŁASKI JAK PRZED CHOROBĄ. WTEDY TEŻ DZIEWCZYNKA DECYDUJE SIĘ OPOWIEDZIEĆ RODZICOM O SWOJEJ WIZYCIE W NIEBIE. OCZYWIŚCIE TAK SAMO JAK W PRZYPADKU FILMU "NIEBO ISTNIEJE NAPRAWDĘ", TEN FRAGMENT Z WIZYTĄ W NIEBIE TAK BARDZO MI SIĘ SPODOBAŁ, ŻE GO WYCIĘŁAM I TUTAJ WRZUCIŁAM.

Brak komentarzy: