wtorek, 21 czerwca 2016

DZIEŃ 2543

W DZISIEJSZYM POŚCIE CHCĘ WAM POKAZAĆ ZDJĘCIE NOWEGO DOMOWNIKA, KTÓRYM JEST SUCZKA - LEJDII. LEJDII JEST Z NAMI OD WCZORAJ, MOJA MŁODSZA SIOSTRA DOSTAŁA JĄ OD JAKIEGOŚ KOLEGI. NIE PISAŁAM WAM WCZORAJ O NIEJ, BO MIAŁAM KIEPSKI HUMOR I BYŁO MI TO OBOJĘTNE. FAJNY PIES, ALE JA CHYBA JEDNAK WOLĘ KOTY, MIMO TEGO, ŻE KIEDYŚ MARZYŁ MI SIĘ YORK. POZA TYM DZISIAJ CZUJĘ SIĘ JUŻ LEPIEJ NIŻ WCZORAJ I PRZEDWCZORAJ, CHOĆ MAM TAKIE CHWILE, KIEDY NAGLE ROBI MI SIĘ BARDZO SMUTNO, WTEDY ZABIERAM SIĘ ZA KSIĄŻKĘ, JAKIŚ FILM BEZ WĄTKU MIŁOSNEGO LUB PO PROSTU ZA WRZUCANIE ARTYKUŁÓW I TO JEST MOJĄ NAJLEPSZĄ TERAPIĄ. DOSTAŁAM TEŻ DZIŚ ZAPROSZENIE OD STOWARZYSZENIA NIEPEŁNOSPRAWNYCH "ACADEMIA" NA PIKNIK W SOBOTĘ I TO TEŻ MNIE MOTYWUJE, ABY PORADZIĆ SOBIE Z OBECNYM NASTROJEM, BO NIE CHCĘ, ABY KTOKOLWIEK ZAUWAŻYŁ, ŻE COŚ JEST NIE TAK...

Brak komentarzy: