sobota, 28 sierpnia 2010

DZIEŃ 419

 BYŁAM DZISIAJ NA ŚLUBIE MOJEJ KOLEŻANKI - DARII. BARDZO ŁADNIE WYGLĄDAŁA. A ŻEBY WPROWADZIĆ ŚLUBNĄ ATMOSFERĘ NA MOIM BLOGU UMIEŚCIŁAM POWYŻEJ ZDJĘCIA SUKNI ŚLUBNEJ I WESELNEJ ORAZ DODATKÓW W JAKICH SAMA CHCIAŁABYM WYSTĄPIĆ NA SWOIM ŚLUBIE. POZA TYM GDY WRACAŁAM Z TEGO ŚLUBU, TO ROZMAWIAŁAM Z MAMĄ O SESJI FOTOGRAFICZNEJ, NA KTÓRĄ JUŻ OD PEWNEGO CZASU MAM OCHOTĘ. MOŻE ZROBIĘ JĄ SOBIE W PRZYSZŁYM ROKU LATEM, JAK BĘDZIE CIEPŁO...