czwartek, 12 sierpnia 2010

DZIEŃ 403

WESZŁAM SOBIE DZIŚ NA CZATERIĘ W INTERII, TAK DLA ZABICIA NUDY I POZNAŁAM BARDZO MIŁEGO CHŁOPAKA, KTÓRY, JAK SIĘ OKAZAŁO PO KRÓTKIEJ ROZMOWIE, LUBI MUZYKĘ MICHAELA JACKSONA.  W ZWIĄZKU Z TYM OPOWIEDZIAŁAM MU O TEJ SPRAWIE Z PIOSENKĄ AL BANO I ROMINY POWER - "I CIGNI DI BALAKA".  OCZYWIŚCIE JAK KAŻDY FAN TAK SAMO JA JAK I ON TRZYMALIŚMY STRONĘ SWOICH IDOLI.