czwartek, 29 lipca 2010

DZIEŃ 389

BRATANEK MOJEGO UKOCHANEGO BYŁ DZIŚ U MNIE NA NASZEJ KLASIE. ODKĄD GO MAM W ZNAJOMYCH NA NASZEJ KLASIE, TO CAŁY CZAS MARZY MI SIĘ ŻEBY DO MNIE NAPISAŁ I MÓWIŁ DO MNIE CIOCIA. ZROBIŁABYM Z NIEGO SZPIEGA I WIEDZIAŁABYM PRZYNAJMNIEJ, KIEDY JEGO WUJEK JEST U SWOJEJ MAMY. :)