sobota, 24 lipca 2010

DZIEŃ 384

ZACZĘŁAM DZIŚ ROBIĆ TE FOTO-OBRAZY DO MOJEGO WYMARZONEGO ALBUMU. WBREW POZOROM NIE JEST TO DLA MNIE TAKA ŁATWA SPRAWA, GDYŻ STARAM SIĘ JAK NAJLEPIEJ DOBIERAĆ TŁO DO KOLORÓW WYSTĘPUJĄCYCH NA ZDJĘCIU. MAM JEDNAK NADZIEJĘ, ŻE EFEKT BĘDZIE PIĘKNY I NIE BĘDĘ ŻAŁOWAĆ, ŻE SIĘ TAK NAPRACOWAŁAM. POZA TYM CHCE Z TYCH FOTO - OBRAZKÓW STWORZYĆ POKAZ SLAJDÓW Z FAJNYMI PRZEJŚCIAMI I DO TEGO ZROBIĆ PODKŁAD Z PIOSENKI MOJEGO UKOCHANEGO A POTEM WYSŁAĆ TEN FILMIK DO JEGO BRATOWEJ ABY MU GO POKAZAŁA I ŻEBY ON POWIEDZIAŁ CZY MU SIĘ PODOBA TYLKO NAJPIERW MUSZĘ ZNALEŹĆ JAKIŚ PRETEKST ŻEBY NAPISAĆ DO NIEJ ZE SWOJEGO MAILA A NIE MAILA WIKTORII. MOŻE DZIĘKI TEMU MOJE KOCHANIE DOSTANIE MÓJ NUMER TELEFONU I ZNÓW BĘDZIE MI PUSZCZAŁ SYGNAŁY, TAK, JAK KILKA LAT TEMU? JA MAM AUTOMATYCZNY PODPIS E-MAILI, NA KTÓRY SKŁADAJĄ SIĘ: MOJE IMIĘ I NAZWISKO, ADRES E-MAIL, NUMER TELEFONU I ADRES BLOGA. JEŚLI CHODZI O RODZINĘ MOJEGO UKOCHANEGO, TO NIE POWINNI TYLKO POZNAĆ ADRESU MOJEGO BLOGA.