środa, 21 lipca 2010

DZIEŃ 381

BYŁAM DZIŚ, JAK KAŻDEGO DNIA, NA REHABILITACJI I ZUPEŁNIE PRZEZ PRZYPADEK DOWIEDZIAŁAM SIĘ, ŻE MOJA "TEŚCIOWA" TEŻ BĘDZIE CHODZIĆ NA MASAŻE. BĘDZIE JĄ MASOWAĆ MOJA KOLEŻANKA Z LICEUM - KAROLINA. POSTANOWIŁAM TEN FAKT WYKORZYSTAĆ I POPROSIŁAM KAROLINĘ ABY MI NAPISAŁA NA NASZEJ KLASIE PO POŁUDNIU, NA KTÓRĄ UMÓWIŁA SIĘ Z MAMĄ MOJEGO UKOCHANEGO. PO POŁUDNIU DOSTAŁAM WIADOMOŚĆ, ŻE MOJA "TEŚCIOWA" MA NA 9:00, JA NA SZCZĘŚCIE MAM NA 12:00, WIĘC SIĘ NIE SPOTKAMY.