niedziela, 18 lipca 2010

DZIEŃ 378

BYŁAM DZIŚ NA LISZCE U MOJEJ KUZYNKI - KLAUDII I JAK JUŻ WCZORAJ WSPOMINAŁAM, POŻYCZYŁAM SOBIE OD NIEJ BLUETOOTH I WYBRANE ZDJĘCIA MOJEGO UKOCHANEGO MAM JUŻ NA SWOIM TELEFONIE. BARDZO MNIE TO CIESZY, BO PO TYM JAK MIAŁAM KIEDYŚ PONAD 50 JEGO ZDJĘĆ I MI SIĘ SKASOWAŁY, TO TERAZ KAŻDE JEGO ZDJĘCIE JEST DLA MNIE NA WAGĘ ZŁOTA.