piątek, 9 lipca 2010

DZIEŃ 369

NAPISAŁ DZIŚ DO MNIE CHŁOPAK, NAZYWA SIĘ JAREK I JEST FANEM MOJEJ ZNAJOMEJ I JEJ MĘŻA. ANDRZEJ I KARINA ŚPIEWAJĄ RAZEM W DUECIE. JAREK PRZEDSTAWIŁ MI SWÓJ POMYSŁ UTWORZENIA ICH OFICJALNEGO FAN CLUBU I ZAPYTAŁ CZY MOŻE LICZYĆ NA JAKĄKOLWIEK POMOC Z MOJEJ STRONY. POWIEDZIAŁAM, ŻE BARDZO CHĘTNIE MU POMOGĘ, BO BARDZO PODOBA MI SIĘ JEGO POMYSŁ. ZRESZTĄ JA LUBIĘ ANGAŻOWAĆ SIĘ W TEGO TYPU PROJEKTY. KTO
WIE, MOŻE KIEDYŚ MÓJ UKOCHANY TEŻ ZOSTANIE GWIAZDĄ POLSKIEJ SCENY MUZYCZNEJ A JEGO PIOSENKI BĘDĄ NA PIERWSZYCH MIEJSCACH LIST PRZEBOJÓW I TO JA ZAŁOŻĘ JEGO FAN CLUB? W ZASADZIE MOGŁABYM TO ZROBIĆ, GDYBY NIE JEDEN ISTOTNY SZCZEGÓŁ, MIANOWICIE TO, ŻE JA JESTEM O NIEGO BARDZO ZAZDROSNA I GDYBY JAKAŚ ZAGORZAŁA FANKA NAPISAŁA, ŻE GO KOCHA, TO BYŁBY DRAMAT.