poniedziałek, 28 czerwca 2010

DZIEŃ 358

SZUKAŁAM DZISIAJ PEWNEJ PIOSENKI A ZNALAZŁAM ZUPEŁNIE INNĄ. DAWNIEJ BARDZO JĄ LUBIŁAM, ALE NIESTETY WIĄŻE SIĘ Z NIĄ PRZYKRE WYDARZENIE, KTÓRE MA ZWIĄZEK Z MOIM UKOCHANYM. DLATEGO JUŻ JEJ NIE LUBIĘ I MAM NADZIEJĘ, ŻE NIGDY WIĘCEJ JUŻ JEJ NIE USŁYSZĘ. POZA TYM PRZEZ CAŁY CZAS ZASTANAWIAM SIĘ CO U SYLWKA, DZIŚ NIE PISALIŚMY. NIE MAM TEŻ DZIŚ ZA BARDZO WENY TWÓRCZEJ DO PISANIA, BO BOLI MNIE BRZUCH.