środa, 23 czerwca 2010

DZIEŃ 353

DZISIAJ NA REHABILITACJI MIAŁAM ĆWICZENIA LIGHT, BO JESTEM NIEDYSPONOWANA I BOLI MNIE BRZUCH. MAMA CHCIAŁA ŻEBYM DZISIAJ SOBIE W OGÓLE DAROWAŁA ĆWICZENIA, ALE JA NIE CHCĘ STRACIĆ FORMY. PO TYM JAK WRZUCIŁAM TO ZDJĘCIE NA KTÓRYM CHODZĘ PO TORZE NA NASZĄ KLASĘ PRZEKONAŁAM SIĘ JAK WIELU LUDZI MI KIBICUJE: KOLEŻANKI I KOLEDZY Z LICEUM, RODZINA I INNI ZNAJOMI, DLATEGO MYŚLĘ, ŻE WARTO SIĘ STARAĆ.