piątek, 26 marca 2010

DZIEŃ 264

KOLEJNY NOCNY KOSZMAR ZWIĄZANY Z MOIM UKOCHANYM I JAKIMŚ INNYM FACETEM. JEŚLI TAK DALEJ PÓJDZIE, TO W KOŃCU PRZESTANĘ KŁAŚĆ SIĘ SPAĆ. W TYM DZISIEJSZYM ŚNIE MÓJ UKOCHANY PO PROSTU NA MNIE NAWRZESZCZAŁ ZA TO, ŻE KOCHAM INNEGO CHŁOPAKA. PO PROSTU MASAKRA JAKAŚ! NA SZCZĘŚCIE PO PRZEBUDZENIU SIĘ SZYBKO ZDAŁAM SOBIE SPRAWĘ, ŻE TAK NAPRAWDĘ MÓJ UKOCHANY NIGDY NIE PODNIÓSŁBY NA MNIE GŁOSU, GDYBY TAK BYŁO POWIEDZIAŁABYM JEGO MAMIE A WTEDY PEWNIE BY MU SIĘ NIEŹLE DOSTAŁO. POZA TYM WSZYSTKO JEST DOBRZE.