czwartek, 25 marca 2010

DZIEŃ 263

MIAŁAM DZISIAJ BARDZO DZIWNY SEN, ŚNIŁO MI SIĘ, ŻE JESTEM ZAKOCHANA W JAKIMŚ INNYM CHŁOPAKU NIŻ MÓJ UKOCHANY, ALE MIMO WSZYSTKO NADAL MIESZKAM Z UKOCHANYM, BO JEST CIĘŻKO CHORY I POTRZEBUJE POMOCY. NIE MOGŁAM I CHYBA NIE DO KOŃCA CHCIAŁAM SIĘ Z TEGO SNU OBUDZIĆ. MYŚLĘ, ŻE MIMO IŻ W TYM ŚNIE KOCHAŁAM TEGO INNEGO CHŁOPAKA, TO CIESZYŁA MNIE OBECNOŚĆ MOJEGO UKOCHANEGO. TAK SOBIE MYŚLĘ, ŻE GDYBY ODWRÓCIĆ SYTUACJĘ CZYLI, ŻE TO MÓJ UKOCHANY BYŁBY NIEPEŁNOSPRAWNY A JA ZDROWA I ZDECYDOWALIBYŚMY SIĘ NA BYCIE Z SOBĄ, TO DLA MNIE OPIEKOWANIE SIĘ NIM BYŁOBY PRZYJEMNOŚCIĄ.