sobota, 20 marca 2010

DZIEŃ 258

DZIŚ DOMINIKI OSIEMNASTKA (PRZYJĘCIE DLA MŁODZIEŻY). KILKA OSÓB SIĘ UPIŁO, ALE BYŁO BARDZO FAJNIE, ZWŁASZCZA JAK ZOSTALIŚMY W SWOIM GRONIE CZYLI: JA, DOŚKA, OLKA, KAROL, SYLWEK I BANAN. 

GADALIŚMY CHYBA PRZEZ DWIE GODZINY O WSZYSTKIM I O NICZYM I BYŁO NAPRAWDĘ BARDZO MIŁO. POWIEDZIAŁAM BANANOWI, ŻE BYĆ MOŻE MÓJ KOLEGA W TYM TYGODNIU PODEŚLE MI KILKA FILMÓW O AL BANO NA DVD I BANAN PYTAŁ CZY TEŻ MÓGŁBY PRZYJŚĆ JE ZE MNĄ POOGLĄDAĆ, POWIEDZIAŁAM, ŻE NIE MA PROBLEMU. POZA TYM DOWIEDZIAŁAM SIĘ DZISIAJ, ŻE MOJA SIOSTRA - OLKA JEST W CIĄŻY.