środa, 3 lutego 2010

DZIEŃ 213

MAMY PROBLEMY Z INTERNETEM, COŚ PRZERYWA NAM POŁĄCZENIE. JEŚLI TAK BĘDZIE DO KOŃCA TYGODNIA TRZEBA BĘDZIE ZADZWONIĆ DO BIURA OBSŁUGI KLIENTA. Z TYM INTERNETEM NA POCZĄTKU TEŻ BYŁY PROBLEMY. NIE MOŻNA BYŁO POPRAWNIE ZAINSTALOWAĆ MODEMU, KIEDY INFORMATYK PRZYJECHAŁ ZAINSTALOWAĆ ROUTER, TO BYŁO OK. AŻ DO TEJ PORY. NIE WIEM BYĆ MOŻE DZIEJE SIĘ TAK DLATEGO, ŻE KOŃCZY SIĘ NAM UMOWA... POZA TYM NAPISAŁ DO MNIE NA GADU CHŁOPAK, NAZYWA SIĘ KAMIL I CHCIAŁ ŻEBYM POROZMAWIAŁA Z NIM PO WŁOSKU, BO CHCIAŁBY NAUCZYĆ SIĘ TEGO JĘZYKA. BARDZO CHĘTNIE SIĘ ZGODZIŁAM A ON PRAWIE NATYCHMIAST ZACZĄŁ MNIE PRZEPRASZAĆ ZA SWÓJ NISKI POZIOM. OBIECAŁAM, ŻE BĘDĘ KORYGOWAĆ WSZYSTKIE JEGO BŁĘDY.