czwartek, 28 stycznia 2010

DZIEŃ 207

JESTEM DZISIAJ TROCHĘ ZMĘCZONA, TO MOJE ZMĘCZENIE WYNIKA Z FAKTU, IŻ NIE JEST DZIŚ NAJCIEPLEJ, A JA JAKO OSOBA, KTÓRA URODZIŁA SIĘ W PIĄTYM MIESIĄCU CIĄŻY MAM MOCNO ROZWINIĘTĄ POTRZEBĘ CIEPŁA, POTRZEBUJĘ GO TEŻ ZE WZGLĘDU NA SWOJE SCHORZENIE. KIEDY JEST MI ZIMNO MOJA KREW WOLNIEJ KRĄŻY, CO POWODUJE SZYBSZY I MOCNIEJSZY SKURCZ MIĘŚNI A W NASTĘPSTWIE BÓL. W ZWIĄZKU Z TYMI DOLEGLIWOŚCIAMI WIĘKSZĄ CZĘŚĆ DNIA PO PROSTU PRZELEŻAŁAM SZCZELNIE OKRYTA CIEPŁYM KOCEM.