niedziela, 24 stycznia 2010

DZIEŃ 203

NUDY. ROZMAWIAŁAM DZIŚ Z KOLEŻANKĄ O TYM CZY POWINNAM WYSŁAĆ BANANOWI WALENTYNKĘ, ONA UWAŻA, ŻE TAK, BO I TAK NIE MAM NIC DO STRACENIA. JA JEDNAK MAM PROBLEM NATURY MORALNO - ETYCZNEJ, BO JEDNAK DO BANANA NIC NIE CZUJĘ. CHYBA LEPIEJ BĘDZIE PRZEŻYĆ TE WALENTYNKI TAK JAK ZAWSZE, CZYLI NIKOMU ŻADNEJ KARTKI NIE WYSYŁAĆ A POMYŚLEĆ O UKOCHANYM I POSŁUCHAĆ JEGO PIOSENEK. NIE CHCĘ KOMUŚ WYSYŁAĆ KARTKI OT, TAK.