poniedziałek, 18 stycznia 2010

DZIEŃ 197

KIEPSKO SIĘ DZIŚ CZUJĘ I PRAKTYCZNIE CAŁY DZIEŃ PRZESPAŁAM. NAWET SŁUCHAJĄC MP3 ZASNĘŁAM, ALE W MOIM PRZYPADKU TO NIC DZIWNEGO, BO BARDZO CZĘSTO MI SIĘ TO ZDARZA. Z TEGO CO PAMIĘTAM JUŻ RAZ WAM MÓWIŁAM, ŻE MAM NA MP3 PIOSENKĘ, PRZY KTÓREJ ZAWSZE USYPIAM I TO W TEMPIE EKSPRESOWYM, TYM RAZEM TEŻ TAK BYŁO. NAPRAWDĘ UWIELBIAM TĄ PIOSENKĘ. KILKA LAT TEMU MIAŁAM TAKIE JEDNO, MOIM ZDANIEM BARDZO INTYMNE, MARZENIE ZWIĄZANE Z TĄ PIOSENKĄ, NIGDY O TYM NIKOMU NIE MÓWIŁAM, ALE DLA WAS MOGĘ ZROBIĆ WYJĄTEK. JAK ZAPEWNE WIECIE AUTOREM I WYKONAWCĄ TEJ PIOSENKI JEST MÓJ UKOCHANY, W ZWIĄZKU Z TYM ZAWSZE MARZYŁAM O TYM ŻEBY PEWNEGO DNIA PRZYJECHAŁ DO MNIE DO DOMU, WZIĄŁ MNIE W RAMIONA I ZAŚPIEWAŁ MI TĘ PIOSENKĘ DO UCHA...