sobota, 5 grudnia 2009

DZIEŃ 153

DOWIEDZIAŁAM SIĘ DZISIAJ, ŻE MÓJ UKOCHANY USUNĄŁ SWOJE KONTO NA NASZEJ KLASIE, CZYŻBY JAKAŚ ZAGORZAŁA FANKA DAŁA MU SIĘ MOCNO WE ZNAKI? MOŻLIWE. PRZEZ CHWILĘ BYŁO MI SMUTNO, BO NASZA KLASA BYŁA DLA MNIE W SUMIE JEDYNĄ MOŻLIWOŚCIĄ KONTAKTU Z NIM. PO CHWILI JEDNAK PRZYPOMNIAŁAM SOBIE O TYM, ŻE KAROL MNIE KOCHA I JAKOŚ PORADZĘ SOBIE BEZ UKOCHANEGO, ZWŁASZCZA, ŻE ON I TAK NIGDY MNIE NIE KOCHAŁ. JEŻELI ZAŚ CHODZI O KAROLA, TO NIE PISALIŚMY DUŻO, BO KAROL NOCUJE U KOLEGI I OCZYWIŚCIE ZAPOMNIAŁ ZABRAĆ ŁADOWARKĘ DO TELEFONU.