piątek, 4 grudnia 2009

DZIEŃ 152

POROZUMIELIŚMY SIĘ Z KAROLEM I JUŻ WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU. DUŻO ZE SOBĄ ROZMAWIALIŚMY, ZWŁASZCZA O PEWNYM WYDARZENIU SPRZED DWÓCH LAT. MIAŁAM NA GADU - GADU OPIS: "04.12.2007 - JEDYNY MOMENT RAZEM". KAROL CHCIAŁ WIEDZIEĆ, CO SIĘ WTEDY WYDARZYŁO W MOIM ŻYCIU, WIĘC MU OPOWIEDZIAŁAM O TYM, JAK LEŻĄC W KLINICE W PIEKARACH ŚLĄSKICH ZDECYDOWAŁAM SIĘ NAPISAĆ SMS'A DO MOJEGO UKOCHANEGO. NAWET NAPISAŁAM MU DOKŁADNY PRZEBIEG TAMTEJ ROZMOWY I ODNIOSŁAM WRAŻENIE, ŻE KAROLA STRASZNIE UCIESZYŁ FAKT, IŻ NIE MAM PRZED NIM ŻADNYCH TAJEMNIC.