sobota, 21 listopada 2009

DZIEŃ 139

POKŁÓCIŁAM SIĘ Z KAROLEM O WALDKA. KAROL MA DO MNIE PRETENSJĘ O TO, ŻE WALDEK COŚ DO MNIE CZUJE. STARAŁAM SIĘ MU NA SPOKOJNIE WYTŁUMACZYĆ, ŻE TO I TAK NADAL MÓJ ZNAJOMY, ALE KAROL NIE DA SOBIE NIC WYTŁUMACZYĆ. POWIEDZIAŁ MI TEŻ, ŻE MOŻE JESZCZE SIĘ ODEZWIE A MOŻE JUŻ NIE. JEŚLI JUŻ SIĘ NIE ODEZWIE, TO TRUDNO, JEGO STRATA.