czwartek, 24 września 2009

DZIEŃ 81

BYŁAM DZISIAJ W CAFE SKRZYNKA NA KONCERCIE ROBGITARNIKA I HANI STEFANIAK. BYŁO NAPRAWDĘ SUPER. CAFE SKRZYNKA, TO BARDZO ELEGANCKIE, PRZYTULNE I ROMANTYCZNE MIEJSCE, DO TEGO JESZCZE DOBRA MUZYKA W WYKONANIU ROBERTA I HANI TWORZYŁA NIEPOWTARZALNĄ ATMOSFERĘ. NAWET MOJEJ MAMIE SIĘ BARDZO PODOBAŁO I POWIEDZIAŁA, ŻE CHĘTNIE POSZŁABY JESZCZE RAZ, JA OCZYWIŚCIE W STU PROCENTACH PODZIELAM JEJ ZDANIE W TEJ KWESTII. :)