poniedziałek, 7 września 2009

DZIEŃ 64

GADAŁAM Z MOJĄ MAMĄ O JEJ ZMARTWIENIACH. NIE BARDZO WIEM, CO MAM JEJ POWIEDZIEĆ. ZRESZTĄ WYCHODZĘ Z ZAŁOŻENIA, ŻE TERAZ JUŻ JEST ZA PÓŹNO, BY NIEKTÓRE RZECZY ZMIENIĆ. CZASEM WARTO SŁUCHAĆ OSÓB POSTRONNYCH, BO ONE ZE WZGLĘDU NA SWOJĄ STRONNICZOŚĆ MOGĄ WIDZIEĆ WIĘCEJ, I REAGOWAĆ WCZEŚNIEJ. TAKIE POSTĘPOWANIE POWINNO ZAOSZCZĘDZIĆ NAM MASY PROBLEMÓW.