środa, 26 sierpnia 2009

DZIEŃ 52

NA PIELGRZYMCE BYŁO SUPER TYLKO STRASZNIE GORĄCO NO I NOGI MNIE BOLAŁY OD NOWYCH BUTÓW. POZA TYM TERAZ JEST MI BARDZO SMUTNO, ALE W ZASADZIE SAMA NIE WIEM Z JAKIEGO POWODU. OSTATNIO ZNÓW CZUJĘ SIĘ SAMOTNA. MAM POMYSŁ NA NOWY BLOG, ALE NIE JESTEM DO TEGO POMYSŁU PRZEKONANA. CHCIAŁAM ZROBIĆ BLOG O MOIM ULUBIONYM POLSKIM WOKALIŚCIE, ALE CHYBA NIE DAM RADY PROWADZIĆ CZTERY BLOGI NA RAZ.