sobota, 22 sierpnia 2009

DZIEŃ 48

WIDZIAŁAM DZISIAJ NA NASZEJ KLASIE ZDJĘCIE PIESKA RASY YORK, TE PIESKI SĄ PRZECUDOWNE. MOŻNA JE CZESAĆ A NAWET ZAKŁADAĆ IM SPECJALNE UBRANKA. MAMA MIAŁA MI TAKIEGO PIESKA KUPIĆ PO MATURZE, ALE URODZIŁA SIĘ CARMEN, WIĘC DRUGI PIESEK NIE WCHODZIŁ W GRĘ. POZA TYM MAMA MÓWI, ŻE JAK JA BYM MIAŁA YORKA, TO BYM GO ZAGŁASKAŁA NA ŚMIERĆ. WCALE NIEPRAWDA!