wtorek, 18 sierpnia 2009

DZIEŃ 44

PRZED CHWILĄ NAPISAŁ DO MNIE NA GADU - GADU JAKIŚ KRETYN. Z KATALOGU PUBLICZNEGO WIEM, ŻE NAZYWAŁ SIĘ TOMEK. NAPISAŁ MI, ŻE ROBIĘ STRASZNE BŁĘDY STYLISTYCZNE, ORTOGRAFICZNE I SKŁADNIOWE, ZACZĄŁ TEŻ MNIE OBRAŻAĆ. NIE ZAMIERZAM SIĘ JEDNAK TYM PRZEJMOWAĆ, BO PRAWDA JEST TAKA, ŻE ŚWIAT NIGDY NIE BĘDZIE WOLNY OD KRETYNÓW, IDIOTÓW I DEBILI, KTÓRZY NIC NIE ROBIĄ I MYŚLĄ, ŻE ŚWIAT NALEŻY DO NICH. JEŚLI KOMUŚ NIE PODOBA SIĘ MÓJ BLOG, TO WCALE NIE MUSI GO CZYTAĆ I BĄDŹCIE PEWNI, ŻE TAKIE BZDURNE, NICZYM NIE POPARTE WIADOMOŚCI NA GADU - GADU NIE ZNIECHĘCĄ MNIE DO KONTYNUOWANIA BLOGA.