niedziela, 9 sierpnia 2009

DZIEŃ 35

MAM WAM DZISIAJ DO PRZEKAZANIA BARDZO WAŻNĄ RZECZ. POSTANOWIŁAM JUTRO ZADZWONIĆ DO STADNINY I ZAPYTAĆ O JAZDY KONNE. NA SAMĄ MYŚL O KONTAKCIE Z KONIEM CIESZĘ SIĘ JAK MAŁE DZIECKO. :) POZA TYM BYŁAM DZIŚ W ODWIEDZINACH U MOJEJ CIOCI. BYŁO FAJNIE, ALE I TAK WOLĘ SIEDZIEĆ PRZED KOMPUTEREM (HE, HE, HE).