poniedziałek, 13 lipca 2009

DZIEŃ 8

DOSTAŁAM DZIŚ KOMENTARZ POD JEDNYM Z POSTÓW OD OSOBY, KTÓRA KIEDYŚ BYŁA MI BARDZO BLISKA, NIESTETY MNIE OKŁAMAŁA I ZAMIAST PRZYZNAĆ SIĘ DO TEGO, ŻE KŁAMIE ZARAZ NA POCZĄTKU, BRNĘŁA W TO DALEJ. PO TYM KOMENTARZU NIE BARDZO WIEM, JAK MAM SIĘ USTOSUNKOWAĆ DO TEJ OSOBY I CAŁEJ TEJ SYTUACJI Z KŁAMSTWEM. MYŚLĘ JEDNAK, ŻE RELACJE MIĘDZY NAMI JUŻ NIGDY NIE BĘDĄ WYGLĄDAŁY TAK, JAK DAWNIEJ. BYĆ MOŻE WYBACZYŁABYM TEJ OSOBIE, ALE GDY KTOŚ SKŁAMIE RAZ, TO NIESTETY ROBI TO POTEM JESZCZE RAZ I JESZCZE RAZ, A JA NIE CHCĘ BYĆ OSZUKIWANA CAŁE ŻYCIE. POZA TYM W MOIM ŻYCIU POJAWIŁ SIĘ KTOŚ, KTO POWOLI ZASTĘPUJE TĄ OSOBĘ W MOIM SERCU.