piątek, 18 sierpnia 2017

DZIEŃ 2966

SKOŃCZYŁAM DZIŚ SŁUCHAĆ AUDIOBOOKA "M JAK MERDE" I JUTRO BIORĘ SIĘ ZA KOLEJNY, PT. "MERDE FACTOR". AKCJA TEJ KSIĄŻKI TAK SAMO JAK PIERWSZEGO TOMU DZIEJE SIĘ WE FRANCJI. GŁÓWNY BOHATER PO SWOICH PRZYGODACH OPISANYCH W 4 POPRZEDNICH TOMACH ZOSTAŁ BEZ PRACY, PIENIĘDZY I MIESZKANIA, DO TEGO JESZCZE JEGO BYŁY SZEF - JEAN MARIE - PRÓBUJE WYŁUDZIĆ OD NIEGO UDZIAŁY W JEGO HERBACIARNI A JEGO EX DZIEWCZYNA - ALEXA - CAŁY CZAS GO ŚLEDZI.

POWIEM WAM TEŻ, ŻE CORAZ BARDZIEJ PRZEKONUJĘ SIĘ DO KSIĄŻEK W FORMIE AUDIOBOOKÓW, ALE CHYBA NIGDY NIE BĘDĘ GOTOWA NA TO, ABY CAŁKOWICIE ZASTĄPIĆ NIMI TRADYCYJNE KSIĄŻKI.

MAM MAŁY PROBLEM Z PROGRAMEM, W KTÓRYM ROBIĘ GIFY I W ŻADEN SPOSÓB NIE MOGĘ DOJŚĆ DO TEGO, DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE. PROBLEM POLEGA NA TYM, ŻE KIEDY PRÓBUJĘ ZROBIĆ GIF NA BIAŁYM TLE ZDJĘCIA WYGLĄDAJĄ JAK PRZEŚWIETLONE. NA SZCZĘŚCIA, GDY ZMIENIŁAM TŁO NA CZARNE WSZYSTKO JEST OK, CHOĆ NIE WYGLĄDA TAK DOBRZE.